11 sierpnia 2026 r.
Dni Kościoła w Mysłakowicach. Zabytkowa świątynia znów otworzyła swoje drzwi

W miniony weekend, 8 i 9 sierpnia, w Mysłakowicach po raz kolejny odbyły się Dni Kościoła – wydarzenie, które pozwala mieszkańcom i turystom zajrzeć do miejsc na co dzień niedostępnych podczas zwykłego zwiedzania. Była możliwość wejścia na wieżę, zobaczenia mechanizmu zabytkowego zegara, wejścia na balkon królewski, a nawet samodzielnego uruchomienia 886-kilogramowego dzwonu. Nie zabrakło również muzyki, historii i ludzi, którzy od lat robią wszystko, aby ten wyjątkowy zabytek żył także poza niedzielną Mszą.

Dwa dni z historią Mysłakowic

Dni Kościoła w Mysłakowicach odbywają się już kolejny rok i powoli stają się jednym z tych lokalnych wydarzeń, które trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Nie jest to zwykłe zwiedzanie kościoła. Tutaj można wejść tam, gdzie na co dzień nie zagląda się podczas Mszy, zobaczyć mechanizmy, posłuchać historii i przede wszystkim dotknąć tego miejsca w trochę inny sposób.

W tym roku wydarzenie odbyło się 8 i 9 sierpnia w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach.

W sobotę od godz. 10.00 do 16.00 można było zwiedzać dzwonnicę i zegar, wejść na balkon królewski, posłuchać prezentacji organowych, a także samodzielnie zadzwonić zabytkowym dzwonem o wadze 886 kilogramów. Było również stoisko z pamiątkami.

W niedzielę wydarzenie rozpoczęła uroczysta Msza Święta o godz. 12.00, z oprawą instrumentalną. Po Mszy ponownie można było zwiedzać wieżę, zobaczyć zegar i wejść na balkon królewski. Przygotowano także wystawę sprzętu codziennego użytku z dawnych lat, prezentacje organowe oraz stoisko z ciastem i pamiątkami.

Pomysł, który od lat rozwija lokalny pasjonat

Za pomysłem i główną organizacją Dni Kościoła stoi organista kościoła w Mysłakowicach oraz pasjonat historii Jacek Chrągwicki. To właśnie dzięki takim osobom zabytkowy kościół nie jest jedynie budynkiem, który można minąć podczas spaceru po Mysłakowicach.

Jacek Chrągwicki od lat angażuje się w życie miejscowości. W przeszłości był również członkiem Rady Sołeckiej Mysłakowic.

Pomysł na Dni Kościoła jest prosty, ale bardzo ciekawy – pokazać mieszkańcom i odwiedzającym to, czego zazwyczaj nie widać. Wieżę, zegar, dzwonnicę, organy, królewski balkon, ale także historię miejsca i ludzi, którzy byli z nim związani.

I chyba właśnie dlatego wydarzenie ma swój wyjątkowy charakter. Nie trzeba być historykiem ani znawcą architektury, żeby podczas takiej wizyty znaleźć coś interesującego.

Muzyka zabytkowych organów

Jednym z najważniejszych punktów tegorocznych Dni Kościoła były oczywiście organy.

Szczególne podziękowania należą się Pawłowi Moszyńskiemu – organmistrzowi i organiście, który nie tylko grał podczas wydarzenia, ale również śpiewał podczas Mszy Świętych i opowiadał o zabytkowym instrumencie znajdującym się w mysłakowickim kościele.

To właśnie takie spotkania pokazują, że organy nie są tylko elementem wystroju świątyni. To skomplikowany instrument, za którym stoi historia, technika i ogrom pracy osób, które potrafią je budować, naprawiać i przywracać do życia.

Paweł Moszyński od lat związany jest z muzyką organową. W 2019 roku był jednym z wykonawców Letnich Koncertów Organowych w Krzeszowie, gdzie przedstawiano go jako młodego, utalentowanego organistę.

Trąbka i organy – wyjątkowa oprawa

Tegoroczne Dni Kościoła miały również wyjątkową oprawę muzyczną.

Damian Krynicki, znakomity trębacz, wspólnie z Jackiem Chrągwickim zagrali na trąbkach, wykorzystując zarówno akompaniament zabytkowych organów, jak i partie solowe.

Połączenie dźwięku trąbki z brzmieniem starych organów w takim wnętrzu ma zupełnie inny charakter niż zwykły koncert. Muzyka dosłownie wypełnia całą świątynię i pozwala spojrzeć na jej wnętrze z jeszcze innej strony.

Wieża, zegar i 886-kilogramowy dzwon

Dużym zainteresowaniem, jak co roku, cieszyła się możliwość wejścia na wieżę.

Po zabytkowej części kościoła oprowadzał Jacek Potocki, który pokazywał uczestnikom wieżę i znajdujące się tam elementy, opowiadając o ich historii i funkcjonowaniu.

Jedną z największych atrakcji pozostaje jednak dzwon. Nie tylko można go zobaczyć, ale również samemu wprawić go w ruch za pomocą liny. Przy wadze 886 kilogramów nie jest to już zwykłe „pociągnięcie za sznurek” i każdy, kto miał okazję spróbować, szybko się o tym przekonywał.

Zwiedzający mogli również zobaczyć mechanizm zegara wieżowego. To właśnie te elementy sprawiają, że Dni Kościoła są czymś więcej niż tylko okazjonalnym udostępnieniem świątyni.

Wydarzenie tworzą przede wszystkim ludzie

Przy takich wydarzeniach łatwo powiedzieć, że organizator jest jeden. W rzeczywistości za Dniami Kościoła stoi znacznie więcej osób.

Przy organizacji pomagał Oskar Frączyk, który zajmował się również sprzedażą pamiątek. Swoją pomoc przy Mszy Świętej zapewnił Zbigniew Klimek.

Duże podziękowania należą się także Kołu Gospodyń Wiejskich w Mysłakowicach. W organizację i przygotowanie wydarzenia zaangażowały się m.in. Stefania, Maria, Danuta, Grażyna, Wanda, Beata i Gabriela. Wspierała je również sołtys Mysłakowic Wiesława Emma Fechner-Śliwa, która od lat angażuje się w lokalne inicjatywy.

Panie z KGW zadbały również o to, aby podczas wydarzenia nie zabrakło domowego ciasta. Co ważne, część osób przygotowała wypieki we własnym zakresie, a dochód z ich sprzedaży został przeznaczony na rzecz kościoła.

I właśnie ten element warto szczególnie podkreślić. Takie wydarzenia nie powstają wyłącznie dzięki oficjalnym organizatorom. Często są efektem pracy kilkunastu czy kilkudziesięciu osób, które po prostu chcą zrobić coś dla swojej miejscowości.

Dni Kościoła wsparły my, jako lokalne media. Mysłakowice.com oraz Wkarkonoszach.eu zapewniły wydarzeniu wsparcie medialne i poligraficzne.

Dzięki temu informacja o wydarzeniu mogła dotrzeć do mieszkańców, ale także do osób odwiedzających Mysłakowice i okolice.

To wydarzenie warto kontynuować

Dni Kościoła pokazują coś, o czym czasami zapominamy. Zabytki nie żyją wyłącznie dzięki remontom i wpisom do rejestru zabytków. Żyją przede wszystkim wtedy, kiedy ludzie chcą je poznawać, o nich opowiadać i przekazywać ich historię dalej.

W Mysłakowicach udało się stworzyć wydarzenie, podczas którego można jednocześnie zobaczyć kawałek historii, posłuchać muzyki, wejść do zabytkowej wieży, zobaczyć mechanizm zegara, dotknąć ogromnej liny dzwonu, a przy okazji spotkać ludzi, którzy lokalną historię mają zwyczajnie w sercu.

I chyba właśnie dlatego Dni Kościoła warto kontynuować także w kolejnych latach.

Wielkie podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w tegoroczne Dni Kościoła – również tych, których tutaj nie wymieniliśmy. Także dla osób, które przygotowały ciasta we własnym zakresie i przekazały je na sprzedaż na rzecz kościoła. Bez tego społecznego zaangażowania takie wydarzenie po prostu nie byłoby możliwe.

Ogromne podziękowania kierujemy również do księdza prałata Mieczysława Bętkowskiego, proboszcza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach, który sprawował pieczę nad wydarzeniem i otworzył przed uczestnikami miejsca na co dzień niedostępne. Dzięki jego życzliwości i zaangażowaniu można było nie tylko zwiedzić zabytkowy kościół, ale także zajrzeć do jego zakamarków i zobaczyć miejsca, których podczas zwykłej wizyty nie mamy możliwości odwiedzić. To właśnie takie gesty sprawiają, że historia tego wyjątkowego miejsca staje się jeszcze bliższa mieszkańcom i odwiedzającym.

10-08-2026 admin

Dodaj komentarz

Śledź nas

O nas

Myslakowice.com to niezależny, prywatny portal internetowy poświęcony tematyce Mysłakowic i Dolnego Śląska. Na stronach naszego portalu można znaleźć również informacje o zasięgu krajowym i światowym.

Wszystkie materiały, fotografie i grafiki są chronione na mocy prawa autorskiego i nie mogą być wykorzystywane komercyjnie. Przy cytowaniu na innych stronach www należy dodać aktywny odnośnik do strony myslakowice.com

Newletter

Ostatnie komentarze