×
Wczorajszy wieczór w Mysłakowice miał w sobie coś z dawnych spotkań literackich – trochę rozmowy, trochę opowieści, trochę muzyki. I chyba przede wszystkim ciekawość świata.
Przemysław Siwacki, mieszkaniec Kostrzycy – autor książek, publicysta miesięcznika Zdrowie bez leków i popularyzator naturalnych metod dbania o zdrowie. Urodzony u stóp Karkonoszy, od lat zajmuje się tematami związanymi z fitoterapią, stylem życia i powrotem do natury. Jako dziecko ciężko chorował, a doświadczenia z tamtych lat – jak sam mówi – skierowały go na drogę poszukiwania naturalnych sposobów wspierania organizmu.
W sali nie było patosu. Raczej rozmowa. Momentami bardzo spokojna, a czasami żywa – kiedy pojawiały się pytania z publiczności.
Siwacki opowiadał o ziołach, o profilaktyce zdrowotnej, o tym jak zmieniają się nasze nawyki żywieniowe i jak – często nieświadomie – odchodzimy od prostych zasad dbania o organizm. Wspominał też o podróżach, warsztatach i spotkaniach, które prowadzi w różnych częściach Polski. Wraz ze swoją partnerką organizuje m.in. warsztaty zielarskie i spotkania „powrotu do natury”, podczas których uczestnicy uczą się rozpoznawania roślin i przygotowywania naturalnych preparatów.
Obok niego na scenie pojawiła się również jego partnerka – Joanna Bałkota. Z zawodu wokalistka, która przez lata występowała także poza Polską. W Mysłakowicach opowiadała o ziołach, zdrowych produktach i holistycznym podejściu do życia. Ale wielu uczestników najbardziej zapamięta zapewne moment, kiedy po prostu… zaśpiewała. Bez wielkiej sceny i reflektorów, za to z głosem, który w tej niewielkiej sali zabrzmiał zaskakująco mocno.

I chyba właśnie to było w tym spotkaniu najciekawsze.
Nie wszystkie tezy, które pojawiały się w trakcie rozmowy, każdy z obecnych przyjmował bez zastrzeżeń. Niektóre pomysły budziły wątpliwości, inne – zwyczajną ciekawość. Ale właśnie na tym polega sens takich spotkań.
Mysłakowice od lat pokazują, że są miejscem otwartym. Miejscem, w którym można wysłuchać różnych opinii, różnych spojrzeń na świat. Nie po to, żeby wszystko bezkrytycznie przyjmować – ale po to, żeby móc się zastanowić.
Bo czasem jedno zdanie, jedna myśl, jedno pytanie potrafi sprawić, że człowiek spojrzy na swoje życie trochę inaczej.
W trakcie spotkania wiele mówiono o prostych rzeczach: o jedzeniu, o ruchu, o ziołach, o odpoczynku. O tym, że zdrowie nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale dużo wcześniej – w codziennych decyzjach.
To był w pewnym sensie wieczór zachęcający do refleksji. Do tego, żeby choć na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu i spojrzeć na siebie z boku. Na swoje nawyki żywieniowe, na tempo życia, na to jak dbamy o organizm – albo jak często o nim zapominamy.
I nawet jeśli ktoś wyszedł z tego spotkania tylko z jedną myślą w głowie, to być może właśnie o to chodziło.
Bo czasem wystarczy jedno nowe spojrzenie, żeby zobaczyć świat… trochę inaczej.
Szczególne podziękowania kierujemy do Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach oraz Pani Dyrektor Moniki Malec-Lipowej za organizowanie wydarzeń, które pozwalają odkrywać niezwykły świat tworzony przez ludzi z naszej gminy. Dzięki takim spotkaniom możemy zobaczyć, jak wiele pasji, talentów i inspirujących historii rodzi się tuż obok nas – wśród naszych sąsiadów z Gminy Mysłakowice.

Myslakowice.com to niezależny, prywatny portal internetowy poświęcony tematyce Mysłakowic i Dolnego Śląska. Na stronach naszego portalu można znaleźć również informacje o zasięgu krajowym i światowym.
Wszystkie materiały, fotografie i grafiki są chronione na mocy prawa autorskiego i nie mogą być wykorzystywane komercyjnie. Przy cytowaniu na innych stronach www należy dodać aktywny odnośnik do strony myslakowice.com
Dodaj komentarz