14 marca 2026 r.
Moringa 750x90 podstrony
Bukowiec: „Szybcy i Wściekli – Leśna Edycja”. Motocyklista kontra radiowóz

Gdyby ktoś kręcił w Bukowcu kolejną część „Szybkich i Wściekłych”, scenariusz mógłby wyglądać właśnie tak. Jest noc, godzina około 20.00, spokojny patrol policji i nagle… motocyklista, który na widok radiowozu reaguje jak uczeń bez pracy domowej – gaz w podłogę i „mnie tu nie ma”.

Policjanci z Kowar włączają sygnały świetlne i dźwiękowe, dając jasny komunikat: „proszę się zatrzymać”. Kierowca najwyraźniej zrozumiał: „uciekaj ile sił w silniku”. Rozpoczął się pościg, który z minuty na minutę coraz mniej przypominał film akcji, a coraz bardziej komedię pomyłek.

Po kilku kilometrach rajdu mistrz prostej postanowił sprawdzić swoje umiejętności w terenie leśnym. Niestety, natura nie współpracowała. Motocykl szybko uznał, że ma dość tej przygody i zakończył jazdę efektowną wywrotką. Kierowca porzucił maszynę i przeszedł do etapu „ucieczka piesza”, ale i tu forma nie dopisała – policjanci dogonili go po krótkim spacerze.

Na miejscu zaczęły wychodzić kolejne „kwiatki”. Brak uprawnień do kierowania? Jest. Tablice rejestracyjne od innego motocykla? Są. Problemy z logicznym wyjaśnieniem, czyj to właściwie pojazd? Oczywiście. Do kompletu zachowanie sugerujące, że organizm mógł być wspierany czymś więcej niż adrenaliną.

33-latek trafił do policyjnego aresztu, a teraz swoją filmową karierę będzie kontynuował już przed sądem. Za cały pakiet atrakcji grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a jeśli badania potwierdzą obecność środków odurzających – lista zarzutów może się jeszcze wydłużyć.

Morał? Życie to nie gra komputerowa – tu nie ma przycisku „restart”, a leśne drogi nie są torem testowym. Czasem naprawdę taniej i rozsądniej jest po prostu… mieć prawo jazdy i własne tablice. 

03-02-2026 admin

Komentarze

  • Olek ty czubie. ...
  • Najpierw Pan pisze : "wydawnictwo szmatlawca" , "nikt z pismaczków" a później oczekuje dyskusji?
  • Wszystko smiesznie brzmi zgadzam sie, ale troche niezgoda jest w tym watku ze "leśne drogi nie są torem testowym" Bo jak by nie patrzec to dla zawodnika na Enduro jest to jednak miejsce na poprawe swoich umiejetnosci czyli naze to torem, ale dla panstwowych pojazdow uwaga nazywanych pojazd stanowiacy prace pod tytulem wywoz drewna z kraju a dokladniej z lasu to jednoznacznie twierdzi ze zlodzieje legalnie wywozac beda niszczyc nieodpowiednia masa wlasna kazda droge w lesie dodatkowo narazajac pieszych oraz zawodnikow enduro na niebezpieczenstwo jesli ktos na dridze znajdzie sie przed nim lub po nim bo i tu i tu jest problem, to juz nikt z pismaczków nie napisze aby to sie skończyło. Bo artykoly o motocyklistach quadach itp itd conajmniej czyta sie nowy raz w tygodniu natomiast prawde napisac co robi panstwo z naszym lasem bo to las polakow a nie lesnej strazy i sluzb to nie ma mowy z czym sie nie zgadzam. Moze w koncu tez po rozum do glowy wydawnictwo szmatlawca by poszlo i napisalibyscie prawde co panstwowka wyczynia w naszych lasach i co za to mają... ale ten rider to skonczony idiota to fakt.

Dodaj komentarz

Śledź nas

O nas

Myslakowice.com to niezależny, prywatny portal internetowy poświęcony tematyce Mysłakowic i Dolnego Śląska. Na stronach naszego portalu można znaleźć również informacje o zasięgu krajowym i światowym.

Wszystkie materiały, fotografie i grafiki są chronione na mocy prawa autorskiego i nie mogą być wykorzystywane komercyjnie. Przy cytowaniu na innych stronach www należy dodać aktywny odnośnik do strony myslakowice.com

Newletter

Ostatnie komentarze